Przeczytaj
Ile należy pić?
Bilans, oczywiście, musi wyjść na zero. Ilość wody, jaką wypijasz, musi równać się ilości, jaką wydalasz z moczem, potem oraz podczas oddychania. Jeżeli więcej wody tracisz niż przyjmujesz, twój organizm z pewnością zacznie w końcu czerpać ją z zapasów. Pierwsze objawy odwodnienia to suchość skóry dłoni i w miejscach za uszami. O nieprawidłowym bilansie wody świadczy też gęsty mocz o intensywnym, nieprzyjemnym zapachu. To znak, że czas, byś sięgnęła po wodę. Ile powinnaś wypić? Dziennie potrzebujesz co najmniej 1,5 litra wody. Jesteś przekonana, że nawet przekraczasz tę normę: dwa kubki kawy, cztery filiżanki herbaty. 3 szklanki kompotu. No i jeszcze zupa. To nawet więcej niż półtora litra. Nieprawda! Czarna herbata i kawa hamują wydzielanie wazopresyny
- hormonu odpowiedzialnego za zatrzymywanie wody w organizmie. Jeśli więc chcesz, by twój organizm funkcjonował bez zarzutu
- skóra była gładka, na udach nie odkładał się cellulit, a żołądek sprawnie pracował, oprócz kawy i herbaty pij czystą wodę. Najlepiej mineralną. Woda z kranu zawiera bowiem związki chemiczne, które nie ulegają zniszczeniu nawet po przegotowaniu. Dietetycy zalecają, aby dziennie wypijać co najmniej 2 litry płynów, w tym 1,5 litra wody. Zawarte w niej minerały (magnez, wapń, jod) są łatwo przyswajalne i uzupełniają niedobór niektórych składników mineralnych w diecie. Jednak nadmiar niektórych związków może szkodzić, nie jest więc prawdą, że im więcej minerałów w wodzie, tym lepiej. Specjaliści zalecają wodę nisko i średnio zmineralizowaną, o małej zawartości sodu. Mogą ją pić bez ograniczeń nawet osoby z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia i chorobami nerek.